wtorek, 25 września 2012

A long time ago in a galaxy far, far away....

Zdjęcia przedstawione w tym poście są z początku września kiedy to w moim mieście odbywał się zlot fanów Star Wars czyli STAR FORCE :)
Jako że jestem jedną z fanek tego tytułu nie mogłam się powstrzymać by nie wybrać się na to spotkanie :) Pogoda na początku była niezbyt ciekawa, ale już koło południa zrobiło się ciepło i przyjemnie. Tylko wiatr targał niemiłosiernie włosami na wszystkie strony ;P
Najwięcej zebrało się dzieciaczków z rodzicami. Były konkursy: rysunku, na najlepsze przebranie dla dzieci i dla bardziej pro fanów ;), był konkurs na najlepszą walkę na miecze świetlne i masa innych :D Nudzić się nie dało! Specjalnie dla fanów przybyli na zlot Nick Gillard i Dermot Crowley, można było dostać ich autograf, a później można było porozmawiać. Przez cały czas można było podziwiać wystawy wszystkiego co było związane ze Star Wars (np. kubki, kufle na piwo, płyty, znaczki pocztowe, podkładki do talerzy, figurki, matrioszki [tak! tyle że zamiast tej dziewczynki były postaci z Gwiezdnych Wojen], modele z klocków lego i nie tylko, itp. Możliwość zagrania w jakąś karciankę bądź planszowy rpg dla bardziej wtajemniczonych, panele dyskusyjne.

 Zbierali również pieniążki na bezdomne zwierzątka poprzez "Shoot a Trooper" dzieciaki chętnie się bawiły w strzelanie do Trooperów a pieniążki w puszce rosły :) Ja też wrzuciłam,nie chciałam strzelać ale nalegali ;)
Jednak największą atrakcją cieszyli się członkowie Legionu 501 ( Legon 501 ) i Rebel Legion ( Rebel Legion ), którzy zawładnęli całą Wyspą Młyńską [miejsce gdzie organizowana była impreza] dzięki swoją genialnym kostiumom! Każdy mógł sobie zrobić z ulubionym bohaterem pamiątkowe zdjęcie do albumu - ja wybrała oczywiście Lorda Vadera :)

poniedziałek, 10 września 2012

Niczym malpka po drzewach fikam...

Ostatnie dni ciepła. Dziś i jutro, a potem znów zimno, szaro i smutnawo. Ale nie można się załamywać! Pomyślmy o tym jak było latem fajnie, jak genialnie i zwariowanie spędziliśmy czas! O tak! :D
Kiedy myślę zima nie mogę się doczekać kolorowych szalików wielkich i włochatych czapek, rękawiczek w kształcie stworków ocieplaczy na nóżki :D Śnieg i kolejna radocha :D Może nawet większa bo można urządzić bitwę na śnieżki ;)
Zdjęcia z wyprawy do Parku Linowego w Inowrocławiu. Zachciało mi się w gałęziach drzew hasać cholerka ;) Jak ktoś nie próbował warto spróbować ja już byłam trzeci raz i po raz kolejny zmęczona ale zadowolona :D
top DIVIDED / bluza NO NAME / bojówki DIVIDED / pasek NEW ERA / buty NIKE / okulary H&M

SEE YA!