środa, 26 października 2011

Promienie umierającego Słońca

torba SIX %

Marzy mi się ostatnio pójść na bal przebierańców. Wymyślić jakiś dziwny ale zarazem fascynujący strój. Niedługo Halloween - jakbym dobrze poszukała na necie, porozglądała się po murach kamienic w śródmieściu to pewnie bym znalazła jakiś plakat imprezy w której można poćwiczyć wyobraźnie i pomysłowość w tworzeniu stroju.

kapelusz SIX / t-shirt PEPCO / kamizelka SH / jeansy SH / pasek SKLEPIK / buty GLANY SHARK / wisiorek anioł SKLEP MUZYKA
 W tamtym tygodniu byłam na oficjalnym rozdaniu dyplomów - czyli Dyplomarium. Fajna impreza była - szkoda że tak mało jedzenia było - bo wróciłam głodna :(  Ale choć z pamiątkowym biretem i kilkudziesięcioma pamiątkowymi zdjęciami. Najzabawniejsze było to jak je już przeglądałam na kompie to na grupowych zdjęciach jako jedyna rzucam się od razu w oczy ze względu że jedyna rudo-czerwona byłam ;)
Zresztą sami zobaczcie ;P

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus!

5 komentarzy:

  1. gratuluje ukończenia szkoły! masz piękny kolor włosów!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz cudowne włosy! kolor jest obłędny :) a zestaw równie świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci w tych "rudych czerwonościach".

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha faktycznie to na Tobie skupia się wzrok na zdjęciu grupowym. Super! Ja sama też porzuciłam w końcu czerń , której byłam wierna kilka lat na rzecz zcerwieni i rudości:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam kiedyś taki kolor i na każdym zdjęciu tak jak ty rzucałam się w oczy :D zastanawiam się właśnie czy nie wrócić do tego koloru
    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń